poniedziałek, 14 marca 2016

"Ostatnia Spowiedź" - Nina Reichter recenzja ♥

Tytuł: "Ostatnia Spowiedź" Tom I

Autor: Nina Reichter

Wydawnictwo: Novae Res

Ilość stron: 384

Ocena: 6/10

Czy zastanawialiście się kiedykolwiek, jak ciężkie jest życie jednego z najbardziej pożądanych mężczyzn na świecie ?
"Ostatnia Spowiedź" to powieść młodzieżowa, która opowiada o tym, jak los skrzyżował ze sobą drogi Bradina i Allison.

"Nasz jeden dzień będzie trwał zawsze, dopóki ono bije dla ciebie..."


Bradin Rothfeld jest dziewiętnastoletnim rockmenem, który wraz ze swoim zespołem Bitter Grace narobili wokół siebie szumu w mediach. Każda Europejka wzdycha do jego nieco dziewczęcej urody. Nie mieści się w głowie, że ktoś mógłby nie wiedzieć o istnieniu słynnej kapeli, która z dnia na dzień osiąga coraz więcej sukcesów. Jednak pozory mylą. Allison Hanningan to rozpoczynająca swoje studia we Francji Amerykanka z zamiłowaniem do fotografowania. Pewnego dnia los postanowił skrzyżować im swoje drogi. W wyniku opóźnienia samolotu przez przypadek spotykają się na lotnisku i spędzają tam kilka miłych godzin w swoim towarzystwie. W tym wszystkim najdziwniejsze jest to, iż Ally nie rozpoznaje wokalisty Biiter Grace.

"Pytasz, dlaczego płaczę? Nie pytaj. Popatrz w moje oczy. A jeśli zobaczysz tam siebie, po prostu odejdź."

Historia naprawdę mnie wciągnęła. Fabuła jest ciekawa, a styl pisania autorki przemówił do mnie. Może nie jest to wielce ambitna i poruszająca powieść, gdyż miejscami przypomina ona telenowele, a jak można się spodziewać, nie są one za bardzo pouczające. Autorka chciała tu pokazać wielką miłość Bradina do Ally, ale niestety muszę powiedzieć, iż nie wyszło jej to za dobrze. Denerwowało mnie, że chłopak potrafił w środku nocy zerwać się i pojechać do Allison, choć ona starała się go trzymać na dystans. Może to byłoby ciekawe i piękne, gdyby wydarzyło się tylko raz, a nie tryliard razy. Żeby nie mówić tu tylko o wadach, to opowiem i o zaletach. Występowali tu naprawdę świetni bohaterowie. Nie mówię tutaj o Bradinie i Ally, bo oni byli totalną porażką, ale o tych drugoplanowych. Tom, brat szaleńczo zakochanego chłopaka to niezwykle męski i mądry bohater. Uważam, że był jednym z lepszych w tej książce. Dzięki niemu pojawiły się genialne wątki, kiedy kłócił się z ukochaną swego młodszego brata. Świetnie wykreowaną postacią była także najlepsza przyjaciółka Ally, Lille. Dzięki Bogu, że Nina Reichter postanowiła stworzyć tę dziewczynę. Lille jako jedyna potrafiła sprowadzić naszą irytującą bohaterkę na ziemie i dać jej niezwykłego kopa w tyłek. 

"Znasz to uczucie, kiedy chcesz zachłysnąć się szczęściem, ale boisz się, chociażby poruszyć, bo wiesz, jak jest kruche? Tak właśnie się czuła."

Najbardziej zaskoczyła mnie końcówka, której nie mogę wam zdradzić, ponieważ byłby to spoiler. 
"Ostatnia Spowiedź" jest młodzieżówką, więc wątpię, aby spodobałaby się ona starszym odbiorcom. 
Nie jestem zachwycona tą pozycją, nie złamała mojego serca na milion kawałków, nawet nie było tutaj wielkiego efektu wow. 
Jednak jest coś, co przekonuje mnie, aby sięgnąć po następne tomy i zrobię to, chociażby, aby zobaczyć, jak dalej układa się związek dwojga niezwykle działających mi na nerwy postaci.

A wy jakie macie zdanie na temat książek Niny Reichter ?




13 komentarzy:

  1. Czytałam i także nie zachwyciłam się ostatnią spowiedzią. Była strasznie przewidywalna i nudna, a to w książkach najgorsze. Następne tomy są jeszcze gorsze, więc nie polecam.
    Wróciłaś do nas i bardzo się cieszę, bo kocham twoje recenzje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż tak złe są następne tomy ? :( No nic, może sama się przekonam :)

      Usuń
  2. Tęskniłam za tym blogiem !
    Recenzja cudowna jak zwykle. Mnie Ostatnia Spowiedź nigdy nie interesowała i pomimo pozytywnych recenzji nie chciałam próbować tego. Wiem, że to nie dla mnie. Takie młodzieżówki nie są moją bajką !
    Pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Młodzieżówki to literatura dla młodzieży, więc ambitna nie będzie. Chociaż znam przypadki, gdzie młodzieżówka jest niesamowita :D

      Usuń
  3. Świetna recenzja, pomogła mi.
    Mimo że Tobie się nie podobała to mnie opis zachęcił i z wielką przyjemnością wybiorę się do księgarni, aby poszukać egzemplarza. Słyszałam już wiele o tej książce. O jej zaletach i wadach. Zdania są podzielone.
    6/10 to i tak całkiem sporo, ja jestem bardziej wybredna :D
    Będę tutaj wpadać i już obserwuję :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo miło mi, że mogłam Ci pomóc :*

      Usuń
  4. Świetna recenzja !
    Czytałem i też uważam, że główni bohaterowie to masło maślane, co jest okropne w książkach. Ale czego spodziewać się po młodzieżówce, choć niektóre są świetne.
    Pozdrawiam !
    www.zaczytanyadam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bradin i jego rozwodzenie się na temat miłości do Ally, trochę, a nawet bardzo przerysowane i mdłe :D

      Usuń
  5. Nie czytałam tej pozycji, ale póki co odpuszczę ją sobie.
    Serdecznie pozdrawiam.
    http://nacpana-ksiazkami.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja niestety nie mam ochoty na tę serię. Nie widzi mi się ta książka :/
    http://ksiazkowa-przystan.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny post :) Zapraszam do nas. swiatkl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Ta książka jest na mojej liście pozycji do przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chętnie bym ją przeczytała ciekawie się zapowiada lubię czytać książki tylko nie zawsze mam na to czas

    OdpowiedzUsuń