środa, 29 lipca 2015

Lato koloru wiśni - recenzja ♥

Tytuł : Lato Koloru Wiśni
Autor : Carina Bartsch
Wydawnictwo : Media Rodzina
Strony : 490
Ocena : 9/10

Emely i Elyas znają i przyjaźnią się od dzieciństwa.
Razem biegali na golasa po domu i śmiali się do rozpuku,gdy nie przeszkadzała im golizna.
Jednak gdy przyjaźń przerodziła się w coś więcej ich drogi rozcinają się przez jak się okazuje głupie nieporozumienie.
Po 7 latach,gdy najlepsza przyjaciółka Emely - Alex - przeprowadza się do Berlina drogi byłych kochanków znów się spotykają.
W życiu dziewczyny pojawił się także niejaki Luca,z którym wymienia od jakiegoś czasu e-maile.


"- Cześć, mała, mam dla ciebie dobrą wiadomość!
- Elyas zginął tragicznie i będą o tym mówić w dzisiejszych wiadomościach?"

Elyas jak się okazuje cały czas próbuje zwrócić uwagę Emely i rozpocząć z nią szczęśliwy związek,jednak dziewczyna szczerze go znienawidziła i nie widzi nawet możliwości zaprzyjaźnienia się z chłopakiem o turkusowych oczach.
 
"- Ale to działa-powiedział pewnym siebie głosem- Lecisz na mnie.
-Lecę na ciebie jak zepsuty szybowiec."

Z opisu wynikałoby,iż jest to najzwyklejsza w świecie młodzieżówka,w której nie ma za grosz oryginalności.
Ale musicie uwierzyć mi na słowo - tak nie jest.
Narracja jest prowadzona ze strony Emely - bohaterką,z którą od pierwszych stron mocno się zżyłam.
Jest sarkastyczna,stanowcza no i studiuje literaturoznawstwo,więc jest książkoholikiem (rodzina).
Natomiast Elyas...hmm co ja mogę o nim powiedzieć ? Chyba się zakochałam !
To bohater nadzwyczaj bystry,inteligenty,romantyczny no i z ciętym językiem.
Sympatią obdarzyłam także bohaterów drugoplanowych takich jak komiczna Alex czy parę,która powalała wszystko - Andy'ego i Sophie ! Są jak stare małżeństwo,gdyż wiecznie się kłócą,ale darzą się wielką miłością. 

"Moja mama była dzielna i musiała dać radę.
- Tak bardzo się o ciebie bałam. – Ścisnęłam jej dłoń.
- Chyba nie sądziłaś, że kopnę w kalendarz przed twoim ślubem – wyszeptała."

Autorka jak można zauważyć ma bardzo lekkie pióro,miałam wrażenie,że słowa płyną z niej od tak,bez najmniejszego wysiłku. I mimo,iż powieść liczyła prawie pięćset stron przeczytałam ją szybciej niż myślałam.
Wadą tej książki jest przewidywalność,gdyż domyślałam się co wydarzy się na następnych stronach. Małym minusem jest także to,iż na każdej stronie było pełno Elyasa i nie mogłam zobaczyć co robi Emely poza "przypadkowymi" spotkaniami z chłopakiem.

"Spiorunowałam go wzrokiem. Dlaczego nie było na niego szczepionek?"

Mimo wad,które wymieniłam powieść miała swoje wielkie plusy,które rzucały się w oczy bardziej niż minusy. Jednym z nich był cudowny humor autorki,który całkowicie przypadł mi do gustu.
Komu polecam "Lato Koloru Wiśni" ?
Odpowiedź brzmi : wszystkim,którzy uwielbiają romanse w nieco innym wydaniu.
Nie wiem jak wam ale mnie powieść bardzo przypadła do gustu i z niecierpliwością czekam na "Zimę Koloru Turkusu" !
 
 

26 komentarzy:

  1. Cudowna recenzja,napisana bardzo zachęcająco. Od dawna widzę stale na wystawach tę pozycje i zastanawiałam się o czym jest. Przewidywalność to wielka wada książki ale skoro mówisz że miała więcej plusów to raczej po nią sięgnę. Jeśli mogę zapytać to czy kupiłaś ją na własną rękę czy masz ją od wydawnictwa ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam ją.Na chwilę obecną nie nawiązałam jeszcze żadnej współpracy z wydawnictwem,gdyż nie mam za dużo postów.Jednak w dalszej przyszłości,planuję nawiązać współpracę z wydawnictwem :)

      Usuń
  2. Właśnie dlatego nie lubię tego typu książek, gdzie łatwo jest się domyślić. Wolę być zaskakiwana i wyprowadzana z moich domyśleń, wtedy książka mnie bardziej wciąga (jestem wybredna co do książek).

    Dziękuję za komentarz c:

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba mnie przekonałaś! :) Lubię takie "inne" historie, a jednak bardzo normalne opowiadające o życiu ludzi. Chętnie się zapoznam z tym tytułem. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podobają mi się cytaty - są takie sarkastyczne - coś co lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna recenzja, przy najbliższej okazji z pewnością sięgnę po tę książkę :)

    my-black-pants.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna recenzja, przy najbliższej okazji z pewnością sięgnę po tę książkę :)

    my-black-pants.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajna recenzja ;)

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Również jestem ksiazkocholiczką. Możesz być pewna, że jeszcze tu wpdne! Mam zamiar kupić Papierowe Miasta lub Pamiętnik Narkomanki - które bardziej polecasz? ;33

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję,miło mi <3 Czytałam obydwie pozycje,jednak Papierowe Miasta u mnie zdecydowanie wygrywają ! Zależy też jaką tematykę wolisz :)

      Usuń
  9. Super recenzja !
    Powiem Ci,że zachęciłaś mnie do przeczytania :)
    http://nwaldowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie przepadam za romansami, w żadnym wydaniu. Nie jest to więc książka dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetna recenzja! :)
    Obserwuję i zapraszam do mnie!
    http://meandmy-woorld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Recenzja bardzo zachęcająca. Myślę, że jest ona dla mnie ;)
    http://natkagphotography.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo zaciekawiłaś mnie tą recenzją, chyba sięgnę po tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dostalam te ksiazke na urodziny od cioci, jednak jeszcze nie czytalam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Szczerze to nigdy nie słyszałam o tej książce, ale po Twojej recenzji się na nią skuszę:*
    Całuję, http://stay-positive1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy nie czytałam tej książki, jednak po tym, co tu napisałaś, zachęciłaś mnie do jej zakupu. :)

    http://queen-of-moon.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo fajnie napisana recenzja! Ostatnio właśnie szukałam dobrej książki i dzięki tobie wiem jaką zakupie. Podoba mi się twój styl pisania postów :)
    slodkanatuus.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. zostałaś nominowana prze ze mnie do Lba, zapraszam i licze na obserwacje http://wejdznamojegobloga.blogspot.com/2015/08/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  19. Hmmm, brzmi ciekawie, myślę że jak znajdę tylko chwilę to przeczytam

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo fajny sposób przedstawiasz recenzję, jest dość oryginalny jeszcze niegdy nie widziałem, aby ktoś poprzez cytaty opisywał książkę. Niestety to nie mój klimat książkowy

    OdpowiedzUsuń
  21. Chciałam przeczytać tą książke, ale nie yłam do niej przekonana, po Twojej recenzji wiem, że moge ją kupić:) http://izzyybella.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń